ŁOWISKA DOSTĘPNE W NASZEJ OFERCIE

Wielu z Was w mailach dopytuje się o łowiska, które odwiedzamy wraz z Gośćmi. Tu znajdziecie informacje na temat jezior i rzek, które są w naszej ofercie. Pomoże Wam to zapoznać się z  charakterem wód, które nasi przewodnicy wyszukali dla Państwa.

Irlandia pełna jest większych lub mniejszych jezior, w całym kraju są piękne rzeki, ale nie wszystkie obdarzą Was rybami jednakowo. Jak wszędzie na świecie są łowiska lepsze i gorsze. Przewodnicy firmy Fishing Ireland.pl nieustannie podróżują po całym kraju wyszukując nowe, bogate w okazy łowiska. Często są to wody zapomniane i uznane za mało atrakcyjne. Niestety nie możemy podać ich nazwy. Chcemy zachować je w tajemnicy, tak aby nasz Klient mógł się cieszyć z wędkowania w łowiskach, które są dostępne w ofercie. Jest to bardzo istotne, dzięki temu łowimy w spokoju, ryby nie są płoszone, a to jest  ważne, zwłaszcza, że na wyprawach poszukujemy okazów.

Po takie ryby przyjeżdża się do Irlandii

Większość naszych Gości przyjeżdża do Irlandii w poszukiwaniu wymarzonego okazu szczupaka. Łowiska, które wyszukali nasi przewodnicy są idealne do stosowania najciekawszych naszym zdaniem technik wędkarskich. Chodzi oczywiście o łowienie popularnymi i niesamowicie skutecznymi jerkami oraz sztuczną muchą. Wody te charakteryzują się niewielką głębokością (0.5-5m) i często porośnięte są roślinnością wodną. Daje to duże pole do popisu zwolennikom obu metod. Często w takich miejscach łowi się kilkanaście dużych szczupaków z jednego ustawienia łodzi. Nawet na okres późnej jesieni i zimy mamy dla Państwa wody w których te techniki przyniosą najlepsze rezultaty!

Rozległe płycizny to idealne łowiska do łowienia na jerki i sztuczną muchę

Również dla wielbicieli trollingu i łowienia przynętami gumowymi mamy  świetne łowiska w których nie brakuje pięknych szczupaków. Głębokie blaty, kanty i podwodne górki są wpisane w GPS-y naszych przewodników. Jeśli tylko ryba nie chce współpracować z nami na płytkich łowiskach, szybko reagujemy i przestawiamy się na wody głębsze.

Piękny szczupak złowiony z 12m blatu na trolling
Ten wziął na stromym stoku

Dodatkową atrakcją tych miejsc są piękne okonie, które mogą być przyłowem, bądź głównym celem naszej wyprawy. Złowienie od kilkudziesięciu, do nawet 200 dużych okazów tego gatunku w jednym dniu nie jest niczym nadzwyczajnym. Tu naprawdę niewielu wędkarzy nastawia się na okonie, a zaręczam, naprawdę warto!

Takie okonie na niektórych łowiskach łowi się w ilościach "hurtowych"

Dla łowców pstrągów i łososi mamy równie bogatą ofertę. Do wyboru mamy zarówno rzeki, jak i jeziora obfitujące w oba gatunki. Wielkie jeziora polodowcowe są siedliskiem nie tylko, licznych pstrągów potokowych. Niektóre z nich, są również doskonałymi łowiskami łososia. W naszej ofercie mamy kilka znakomitych łowisk gdzie można łowić największego przedstawiciela Salmo Trutta, chodzi oczywiście o Feroxa. To nic innego, jak wielki pstrąg potokowy, który swoje przyrosty zawdzięcza życiu w bogatych w pokarm wielkich jeziorach. Ryba ta potrafi osiągnąć wagę kilkunastu kilogramów i długość ponad metr! Klienci często zastanawiają się czy spróbować zapolować na "Króla". Zapewniam, że warto. Nasi przewodnicy posiadają niezbędna wiedzę do tego aby wyprawa zakończyła się pełnym sukcesem. Jako jedyni do tej pory od kilku sezonów regularnie łowimy te ryby w jeziorze nie tylko na trolling, ale również na spinning!

Takie pstrągi czekają na Ciebie w Irlandii!

Okresowo te olbrzymy pojawiają się w rzekach, gdzie można je łowić na spinning. Również ten temat nasi przewodnicy mają rozpracowany. Emocje jakie towarzyszą podczas holu takiej ryby w rzece są nie do opisania. Tu nie mam miejsca na błędy czy delikatny sprzęt, tu toczy się prawdziwa męska walka! Nieliczni mogą pochwalić się złowieniem Feroxa w rzece, nam udaje się to regularnie! Wystarczy znać miejsca i pory roku w których warto nastawić się na takie łowienie.



Zaledwie trzy godziny lotu samolotem i sen o wielkim Potokowcu może stać się jawą!

W naszej ofercie mamy również rzeki gdzie można połowić "małych" pstrągów potokowych. Chodzi tu o ryby w rozmiarze 40-60cm. Te łowiska jeśli tylko warunki na to pozwolą potrafią obdarować wprawnego wędkarza kilkoma/kilkunastoma rybami w ciągu jednego dnia. Do tego częstym przyłowem na niektórych rzekach będzie Łosoś! Ja sam osobiście rzadko spędzam na tych rzekach więcej jak 4-5 godzin. Po prostu stało się to dla mnie nudne, ryby są dość łatwe do złowienia. To trochę chore co teraz napiszę, ale wole złowić 2 pstrągi w mojej ukochanej rzece w Polsce, niż tutaj 10, mimo że, tutejsze są najczęściej większe. 

Pięćdziesiątak nie robi na nas żadnego wrażenia- to jest chore!
Przyłowem będą łososie
Takich pstrągów łowi się po kilka dziennie

Są jeszcze rzeki łososiowe. W Irlandii łososia nie brakuje, jeśli tylko ktoś z Was zechce złowić "srebrną torpedę" nasi przewodnicy zaopiekują się Wami tak, abyście wrócili do domu bardzo zadowoleni! W rzekach dominuje łosoś w rozmiarze 2-4 kg, ale w każdej chwili możecie złowić prawdziwy okaz.  

Dominują ryby 2-4kg..

ale są też większe, znacznie większe!

Ostatnim naszym łowiskiem jest największa woda w Irlandii, chodzi tu oczywiście o ocean. Przewodnicy firmy FishingIreland.pl i w tym temacie posiadają bogatą wiedzę. Wcześniej bardzo dobrze został rozpracowany temat połowu z "gruntu". Obecnie od kilku sezonów intensywnie poszukujemy łowisk "spinningowych". Muszę przyznać, że nie spodziewałem się takich wyników. Były dni gdzie łowiliśmy po 100-200 rdzawców w 2-4 godz. Ryby były najczęściej nieduże (30-40cm) Ale łowiliśmy je wędziskami spinningowymi o cw do 30g. więc zabawa była przednia! Zwłaszcza, że czasami siadały takie po 3 kg, do tego duże wargacze, cefale i ogromne ilości walecznej makreli, którą łowiliśmy nawet muchówkami. Ta oferta to uzupełnienie dla naszych Gości i okazja do złowienia czegoś na kolację. Ryby z oceanu nie tylko są niesamowicie silne i pięknie walczą, ale są również bardzo smaczne.

Rdzawce dają popalić na lekkim zestawie

To wojownik jaki może nam się trafić- wargacz, ogromna siła! Ten miał tylko 2 kg, a są dwukrotnie większe!

Jacek Gorny