Aktualności

02.11.2011 - 20:30 Autor: Jacek Gorny

Szczupaki po szkocku

W ostatnich dniach października ze Szkocji do Irlandii przyleciał Andy Bowman. Wędkarz który uwielbia łowić wszelkie ryby przy użyciu wędki muchowej. Ma na swoim koncie nawet Marliny! Andy jest również korespondentem kilku znanych czasopism wędkarskich w Europie. Tym razem celem Andy"ego było odwiedzenie kilku łowisk szczupakowych a priorytetem zebranie materiału do promocji Irlandii. Inland Fisherises wytypowało kilku przewodników, w tej grupie między innymi znalazła się nasza firma. Jest to spore wyróżnienie, tym bardziej że, reszta to miejscowi. Andy miał 10 dni na odwiedzenie kilku łowisk- nam przypadł dzień 5 i 6. Wcześniejsze cztery dni przyniosły tylko jedną rybę.  Musieliśmy to nadrobić! Pierwszego dnia spotykamy się na przystani, oprócz naszego Gościa jest również Kevin Crowley z Inland Fisheries. Ruszamy na dwóch łodziach, Tomek z Andym, ja z Kevinem. Dopiero na przystani dowiadujemy się że, Andy będzie łowił wyłącznie na muchę, a to wymusza weryfikację naszego planu. Nowy plan powstał jednak błyskawicznie i już pędziliśmy do miejsc gdzie szczupaki będą brały na muchę! Ryby odnajdujemy od razu, niestety są wyjątkowo kapryśne. W ostatnich kilku dniach temperatura wody znacznie się obniżyła, co niestety nie sprzyja połowom. Szczupaki biorą delikatnie i często odprowadzają muchę do samej łodzi nie podejmując ataku. Dodatkowo w ciągu drugiego dnia, łowiliśmy podczas wyjątkowo paskudnej pogody. Porywiste wiatry oraz ulewy bardzo utrudniały nam zadanie. Mimo wszystko w ciągu dwóch dni "wyłuskalismy" kilka fajnych ryb. Plan wykonany! Już po powrocie do Szkocji Andy przesyła maila, wynika z niego że, najlepiej połowił z nami! Cieszy nas to, tym bardziej że, na drugi rok będziemy mieli okazję pomóc Andy'emu w realizacji znacznie trudniejszego zadania- ale o tym innym razem ;-)

Poniżej fotki z wyprawy

Do góry