Aktualności

19.04.2012 - 22:38 Autor: Jacek Gorny

Film Shimano/Yasei

Na początku kwietnia mieliśmy okazję gościć członków SHIMANO/YASEI TEAM. Celem odwiedzin było nagranie materiału filmowego na temat łowienia szczupaków rożnymi technikami.  W składzie Tomasz Kurman (przewodnik i właściciel firmy Guide Fishing), Willem Stolk (Tester firm Shimano i Rapala), Jurgen Haese (Właściciel firmy Thing Big, tester firmy Shimano/Yasei) i Dustyn Shone ( operator kamery) spędziliśmy kilka bardzo zabawnych dni na Irlandzkich łowiskach. Film ukaże się nakładem magazynu Fish&Fang- największym przedstawicielem prasy wędkarskiej w Niemczech. Na pewno zastanawiacie się jak nam poszło? Mimo kiepskiej pogody na szczupaki poszło całkiem nieźle i nie mieliśmy kłopotów z zebraniem odpowiedniej ilości materiału filmowego dzięki któremu powstanie ciekawy i na pewno pouczający film!

Największa ryba wyprawy miała 117cm! Nie chce Was zanudzać szczegółami wiec kiedy film będzie gotowy zostanie zamieszczony na naszej stronie. Tymczasem zapraszam do obejrzenia fotorelacji.

 

Rozpoczynamy od omówienia planu
Oj tam to będą brały...
Kilka słów wstępu...



Willem nie wytrzymał...
Co my tu mamy?
Yasei - Wędki Shimano/Rapala
Lecimy...





Pogoda wybitnie nie szczupakowa...

Dustin w pracy...






Coś się dzieje...




Parę zdań na temat sprzętu

Akcja!

117cm na pokładzie!



Kolejna ryba Jurgena.

Maluszek...

I jeszcze jeden...


Mam i ja...

Tomek w akcji...

Najpierw jedzenie...
a później "gry i zabawy"

Wieczory spędzaliśmy w zaprzyjaźnionym pubie.


Jest jeszcze jedna historia związana z pobytem chłopaków z Shimano - Historia pod tytułem"Góra", ale od początku: Od zawsze na "celowniku" mieliśmy pewną górę na którą planowaliśmy któregoś dnia wejść. Tak się złożyło, że kiedy Willem się o tym dowiedział to nie było odwrotu - musieliśmy to zrobić! Poniższe zdjęcia są dokumentacją zdobycia najwyższej góry nad jeziorem. Było bardzo fajnie, czasami niebezpiecznie, ale na pewno było warto! Widok ze szczytu, rekompensował dwie godziny wspinaczki. Popatrzcie na zdjęcia!

 

Nasz cel...
Jest siła!
Początkowo było łatwo
Ogrodzenie nas nie zatrzyma!
No to idziemy...

Tam zrobimy sobie fotkę!

Jezioro z dołu...

Będzie łatwo...
... a może nie?

Dawaj, dawaj!
Jeden z kilku odpoczynków...
Dziwna "owca" :)

Robi się coraz piękniej...




Tu jest moje miejsce...
Gdzie jest lina?

Wierzcie lub nie, ale tam jest Jurgen.
Wędkarstwo to nie tylko ryby...


To tylko brak tlenu ;)

Woda, woda - pić!
Secret lake...
Dla takich widoków warto było wejść!

Pamiątkowa fotka i...
...spadamy
Woda miała 10 stopni...

Ps. Za kilka dni wstawimy raport "WIOSNA 2012" Będzie co pooglądać! Obecnie jestem na etapie grzebania w kilkuset zdjęciach z rybami... Oj działo się tej wiosny...

Jacek Gorny

Do góry